niedziela, 6 października 2019

ŚMIERTELNE OCZYSZCZENIE








Tytuł: Śmiertelne oczyszczenie
Autor:  Agata Polte
Ilość stron:389
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Okładka:  miękka

SŁOWA KLUCZE:gangi, tajemnice, sprawa kryminalna, moce, przyjaźń, fantastyka, sensacja, religia


KRÓTKA FABUŁKA: czyli z czym to się je?


Wynalezieniu serum przyświecał jeden cel: wygrać wojnę. Eksperymenty zakończyły się jednak inaczej, niż przewidywano – oprócz dodania szybkości, zręczności i siły, poddane działaniu serum osoby zaczęły wykazywać inne, o wiele bardziej wyjątkowe zdolności.

Kilkadziesiąt lat później niektórzy nadal nie pogodzili się z tym, że światem rządzą obdarzeni. Pomiędzy skrajnymi grupami przeciwników wszystkiego, co nadprzyrodzone, oraz terrorystów istnieją organizacje takie jak Gang Żmij. Ich przywódca, Lucan Viper, jest potężnym i wpływowym telepatą, a same Żmije to świetnie wytrenowane osoby o niezwykłych talentach. Są wśród nich między innymi zadziorna Kai i bliźniacy Orion i Eran. Wydaje się, że nikt nie odważy się zadzierać ze Żmijami, aż do czasu, gdy przyjaciółka ich przywódcy zostaje brutalnie zamordowana.
Grupa Żmij za wszelką cenę stara się odkryć, kto był na tyle silny, aby ich zaatakować. I dlaczego.


POD LUPĄ: Zacznę od wizualnej strony, czyli lupa w dłoń i do dzieła !

  Książka jest standardowego formatu A5. Matowa okładka z  przecudowną wręcz malarską ilustracją. Odcienie niebieskości, fioletu oddają wręcz nieziemski klimat. Dziewczyna stoi przed nami dzierżąc dziwną broń. Bardzo ciekawa okładka muszę przyznać.  Książka  posiada skrzydełka, na których znajdziesz informacje o autorce i polecajki blogerek. Sama czcionka jest mała, a zagęszczenie tekstu momentami troszkę męczył moje oczy. Kartki są koloru beżowego.  Rozdziały są ponumerowane. Całość wydania oceniam na :5



OPINIA: Książka ,, Śmiertelne oczyszczenie" zwróciła moją uwagę ze względu na okładkę, a potem na fabułę, która wydała mi się ciekawa. Jak pamiętasz zapewne, recenzowałam inną książkę tej autorki, która mnie rozczarowała. Jednak jak to ja,  nie od razu stwierdzam, że coś jest niedobre dopóki  z dwa razy nie spróbuję tego samego dania. Wtedy mogę dopiero powiedzieć, czy coś wpisuje się w moje smaki, czy nie. Dlatego byłam bardzo ciekawa, czy inny gatunek, po który sięgnęła pani Agata okaże się strzałem w 10 i trafi do mojej karty dań? czy jednak daruję sobie dalszą przygodę z twórczością autorki. Jeśli jesteś ciekaw(a) no to picie, jedzenie w dłoń, siadaj i słuchaj.


 Główną bohaterką, dzięki której poznajemy cały świat jest Kai Morris, która jest obdarzona. I nie to nie jest ten motyw, w którym to inni uświadamiają naszą narratorkę, ze jest niezwykła. Ona o tym wie od bardzo dawna. I co mi się podoba, jej moc, czy talent nie jest tą ,, unikatową" jedyną w swoim rodzaju, bowiem każda tutaj postać ma tak samo ciekawą, jak i silną umiejętność. Czy jest superbohaterką bez której nic się nie uda? to  zdecydowanie nie ta historia. Tutaj mamy mocny akcent na grupę, współpracę, przyjaźń, czy zaufanie, co według mnie dodaje tej historii taki powiew świeżości i totalne odejście od rutyny. Dodatkowo podoba mi się fakt, że autorka pomalutku dawkuje nam informacje z przeszłości dziewczyny. Nic tu nie dostajemy, jak na srebrnej tacy, co według mnie zasługuje na kolejnego plusa. Kai zrywa również ze stereotypową szarą myszką. To odważna dziewczyna, która wie czego chce od życia, a jej samotność, a właściwie bycie singlem ma mocny związek z przeszłością, czyli mamy bardzo fajnie wpleciony element psychologi, który nie powiem długo rozgryzałam. Jednak wiadomo, znajdzie się tu mężczyzna, który będzie zabiegał o względy Kai, ale jest to zrobione z tak precyzyjnym przyprawianiem potrawy, że nie ma tu mowy o przesoleniu.

Lucan Viper to przywódca gangu Żmij, który od samego pojawienia się na kartach powieści wywołał u mnie dreszczyk ekscytacji.  I o ile jest go  bardzo mało i nie  dowiesz się o nim za dużo z tej części, to mam nadzieję, że w kolejnych będzie jego wątek jeszcze bardziej rozbudowany, a on sam uchyli rąbek swego płaszcza, bo to według mnie najfajniejsza postać z całej książki.

Oczywiście mamy i pobocznych bohaterów, którzy tworzą gang Żmij bliźniacy Oriona i Erana , Terry'ego, Damiena, Sophie oraz Mary.  Każdy z nich jest w genialny sposób wykreowany co wzbudza ciekawość i sympatię.  Jednak nie chcę za dużo zdradzić Ci, bo to świetna zabawa z odkrywaniem kto i co ?  Faktem jest, że same postaci potrafią wywołać palpitacje serca, tak znakomici są.




Fabuła książki bardzo mnie zaskoczyła, oczywiście na plus. Okazała się być taką czekoladową babeczką, z płynną czekoladą w środku, co według mnie jest najlepszym połączeniem. Otóż powieść ta bardzo klimatem, jak i samą akcją przypomina mi moje ulubione serie takie jak Szóstka wron, czy Nocni łowcy. Mamy bowiem tu do czynienia nie tylko z obdarzonymi pewnymi mocami osobami, ale i gangiem, który walczy o swe terytorium. Fani Riverdale również znajdą tutaj podobieństwa, bowiem mamy do czynienia z gangiem Żmij i muszę z ręką na sercu powiedzieć, że owy przywódca Lucan miał twarz F.P Jonesa z przytoczonego przeze mnie serialu.   Tak jak i on musi twardą ręką prowadzić nie tylko dojrzałe Żmije, ale i te młode, buntownicze i pełne zapału. Oczywiście wrogi gang Tygrysów, również nie odstaje, co jak wspomniałam nadaje tej powieści znakomity, mroczny, brudny, gangsterski klimat. I jakby tego było mało otrzymujemy zbrodnię dokonaną na byłej kochance Lucana, która to wywołuje zamęt, a zarazem jeszcze bardziej podkręca całą akcję.

 Jestem bardzo zaskoczona, jak bardzo ta książka otwierająca serię mi zasmakowała. Można rzec, że ciągle jeszcze się oblizuję, po takim bardzo apetycznym i nadzianym deserze. Połączenie sensacji, kryminału z fantastyką uważam za genialne, które zasmakuje nie jednemu wybrednemu smakoszowi. Tutaj nie ma mowy o nudzie, a czytając ją wydawało mi się, że oglądam na prawdę bardzo dobry film.Ta nadziana czekoladowa babeczka, bardzo mi zasmakowała i myślę, że jeszcze po nią sięgnę, bo ta seria myślę, że trafi na stałe do mojej karty dań.

CZY WARTO SCHRUPAĆ?- czyli podsumowanie :

,, Śmiertelne oczyszczenie" według mnie jest to najlepsza książka Pani Agaty. Zawiera taką mieszankę gatunkową, która porwała mnie niczym najsmaczniejszy drink, po którym jest się otumanionym i lekko wstawionym. Bo ta książka właśnie taka jest, że zostawia człowieka skołowanego i chce on, jak najszybciej sięgnąć po drugi tom.  Lekkość języka oraz akcja, która zapiera dech w piersiach, czy znakomicie wykreowani bohaterowie, których chce się zjeść w całości, to wszystko to tylko polewa, która okrasza całe te ciasto. Jestem zachwycona tą powieścią, która sprawia, że nie chce się od niej oderwać. Klimat tej powieści, to kolejny jej ogromny atut, który można porównać do Szóstki wron, czy Nocnych łowców, bowiem tak czuć inspirację tymi książkami. Więc jeśli jesteś fanem, którejś z nich to pokochasz ich Polski zamiennik. Świetnie się przy niej bawiłam i przeżywałam tę historię , a nawet wzruszyłam. Autorka fenomenalnie dawkuje nam różne informacje, by na koniec zadać nam ostateczny cios. Gang Żmij w genialny sposób ukazuje nam nie tylko przynależność do grupy, ale i ogromną siłę przyjaźni, tolerancji, czy miłości. Z przyjemnością dołączyłabym do ich gangu tylko po to by poznać bliżej Lucana, którego ubóstwiam i chciałabym go jeszcze więcej w następnym tomie. Jeśli lubisz niebanalną historię, gangi, porachunki, szybką akcje połączoną z elementem magii, to zdecydowanie jest to książka dla Ciebie, którą musisz jak najszybciej przeczytać. Ja dałam się porwać gangowi i z przyjemnością zostanę ich zakładnikiem na dłuugi czas...


KOMU POLECAM?Fanom takich gatunków jak fantastyka, sensacja, czy kryminał

❤️Za egzemplarz dziękuję autorce, jak i wydawnictwu ❤️:





46 komentarzy:

  1. Być może kiedyś znajdę czas na tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam z całego serduszka, bo to jest znakomita książka, która porwała mnie do swego świata. Jest genialna

      Usuń
  2. Oj nie... już wiem i czuję, że nie odnalazłabym się tutaj. Lubię kryminały ale ostatnio mam do nich pecha a tutaj jeszcze fanastyka ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Nie zmuszam, bo wiadomo każdy lubi coś innego :) Mnie ta książka zachwyciła

      Usuń
    2. No i widzisz... tutaj aż tak mnie nie zachęcasz, czyli być może sama coś przeczywasz ;)

      Usuń
    3. Wiesz nie wiem, czy lubisz takie takie tzw brudne klimaty, bo jak tak to wchodź w to, bowiem fantastyka zamyka się na owym darze, które ludzie posiadają po eksperymentach na ich ciele. A mówię to z ręką na sercu nie jestem pewna, czy to twoje smaki :) Stąd nie naciskam kochana.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Przeczuwam, że nie moja ale zawsze czytam Ciebie z przyjemnością i lubię wdawać się w dyskusje ;)

      Usuń
    6. Szczerze ? Ja też uwielbiam te nasze pogaduchy 😘❤️

      Usuń
  3. Najpierw inne książki tej autorki, które już mam na półce.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się Patrycji. To na prawdę bardzo dobra książka , która zapowiada genialną serię

      Usuń
  5. Muszę przeczytać. Bardzo lubię książki, w których pokazane jest, jaka siła tkwi w przyjaźni i współpracy. Nie bardzo lubię kiedy tylko jednak postać jest taka super i posiada wszystkie supermoce. Ta książka to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie, że Cię nią zainteresowała, bo to naprawdę cudowna książka 😊

      Usuń
  6. Gdzieś już kiedyś widziałam recenzję tej książki, ale nie zachwyciła mnie jakoś specjalnie. Niestety Tobie tez się nie udało, tym bardziej, że naprawdę za dużo mam książek, które musze przeczytać przed konkretnym terminem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o czym mówisz i rozumiem Cię doskonale. Kochana powiem tylko: mam nadzieję, że następnym razem uda mi się przekonać Cię bardziej ;)

      Usuń
  7. Nie do końca do mnie przemawia ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie do końca mój klimat książkowy. Super,że Tobie ta pozycja przypadła do gustu :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest, coś w moim guście czytelniczym, więc chętnie dam jej szansę. Już wcześniej ta okładka przyciągnęła moją uwagę :D
    Mam ją w planie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz zadowolona to mogę Ci obiecać po tej lekturze, a okładka dopełnia całość. Według mnie to genialna książka.

      Usuń
  10. Dzień dobry!
    Kurczę, powiem Ci szczerze, że troszkę mi tutaj myśli pomieszałaś, bo popatrzyłam na okładkę i dokładnie jak Ty; zachwyciłam się nią, przyciąga oko, ale przeczytałam fabułę i stwierdziłam, ej, raczej nie dla mnie pozycja, a potem wzięłam się za Twoją opinię i ja nie mam pojęcia, co o niej myśleć, a wiadomo; najlepiej samemu się po prostu przekonać, a nawet jak nie siądzie, to przez okładkę książka będzie w porządny sposób pełnić funkcję reprezentacyjną w moim pokoju ;) Pozdrawiam Cię cieplutko, a recenzja jak zawsze na 6+ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana za miłe słow, aa przede wszystkim Twoje odwiedziny:*

      Książka jest warta grzechu, spróbuj.. Myślę, że przypadnie Ci do gustu

      Usuń
  11. Dawno nie czytałam fantastyki ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam zacząć od tej, po tak długim czasie, bo łączy różne gatunki i powinna przypaść Ci do gustu

      Usuń
  12. Fantastyka to zdecydowanie nie mój temat ale fajnie że i takie książki są, bi przecież nie wszyscy muszą kochać romanse czy obyczajowki :) to zdecydowanie temat dla mojej córki :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a odejście od rutyny jest czymś odświeżającym :)

      Usuń
  13. Czytałam jakąś obyczajową tej autorki, ale że obyczaje nie dla mnie, nie sięgnęłam po tą, i to błąd jak widzę, bo fantasy lubię bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam jej obyczajówkę i mi nie przypadła do gustu. Natomiast tą polecam wszystkimi moimi kończynami.

      Usuń
  14. Fantastyka to nie mój obszar książkowy, ale tutaj mnie też zaciekawiła okładka. Brawo dla grafika! Myślę, że tą ilustracją przyciąga czytelników. A poza wszystkim dobrze jest obcować z wartościowo wydaną książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne rozumiem. No okładka prezentuje się genialnie i chociażby dla niej warto ją mieć ;)

      Usuń
  15. Uwielbiam czytać książki które w trakcie czytania przed oczami układaja się w kadry z filmu. Bardzo lubię kryminały a nie przepadam ostatnio za fantastyką. W tej książce widzę, ze jest dobra mieszanka. Zapewne więc sięgnę po nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj ją bo elementy fantastyczne są tu znikome. Uwierz mi spodoba Ci się:)

      Usuń
  16. Niestety nie moja bajka ostatnio nie mogę znaleźć dla siebie nic odpowiedniego

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę pokazać tą recenzję mojemu mężowi :) to zdecydowani jego klimaty !

    OdpowiedzUsuń
  18. Niby pomysł znajomy ale zupełnie nowe podejście. Dobrze, że książka nie jest schematyczna, potrafi zaskoczyć, miesza gatunki. Jak widać same plusy i akurat w moim typie :) Myślę, że mogłabym się z nią zaprzyjaźnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że to taka uniwersalna książka, która spodoba się większości. Poprzez połączenie różnych gatunków dodaje tej historii przysłowiowy pazur ;)

      Usuń