środa, 9 maja 2018

KRÓL KIER




Tytuł: Król Kier
Autor: Aleksandra Polak
Seria: Circus Lumos
Ilość stron: 357
Wydawnictwo: Czwarta strona
Okładka: miękka ze skrzydełkami, mieniąca, perłowa.

SŁOWA KLUCZE: młodzież, magia, cyrk, miłość, przyjaźń

,,Mamy dużo imion, ale tylko jeden cel. Jest nim błysk w twoim oku, cichy okrzyk zaskoczenia, delikatny dreszczyk ekscytacji"


KRÓTKA FABUŁKA: czyli z czym to się je ?

 Główną bohaterką jest Alicja, która głowę  ma zaprzątniętą maturą, studniówką i swoim chłopakiem Maksem. Jej idealne, spokojne życie pęka niczym bajka mydlana, kiedy to do miasta przybywa cyrk z tajemniczym Hadrianem na czele. Wszystko nagle, wywraca się do góry nogami. Dziewczyna jeszcze nie wiem, że z przekroczeniem cyrkowego progu jej słodkie życie niczym cukier rozsypie się na stół. Kim jest Hadrian i jakie ma plany wobec Alicji ? Czy magia istnieje naprawdę? A jeśli tak to, czy jest ona dobra czy zła ?

OPINIA: Fantastyka młodzieżowa cieszy się ogromną popularnością. Wszak jest to najczęściej wybierany, czytany, kupowany gatunek literacki. Ostatnio wydawnictwa prześcigają się między sobą tocząc wojny okładkowe. Dlatego kiedy moim oczom ukazała się książka Aleksandry Polak, pomyślałam, że dawno nie widziałam tak pięknej okładki. Klimatyczna, błyszcząca, z ornamentami przykuwa uwagę. Postanowiłam sprawdzić  co kryje się w środku? Jeśli  jesteś równie ciekaw, jak ja to zapraszam Cię serdecznie na dalszą część.

   Standardowo na obrotowy talerz weźmiemy bohaterów. Zaczniemy od Alicji Heber, który jest w ostatniej klasie licealnej i to za jej sprawą poznajemy całą historię. Jak przystało na młodzież,  głowę dziewczyny zaprzątają takie sprawy, jak studniówka, matura oraz jej związek z Maksem. Dziewczyna prowadzi idealne, spokojne wręcz momentami nudnawe życie. Jest farbowaną perłową blondynką o piwnych oczach.  Czy ją polubiłam ? Wiesz co strasznie mnie irytowała. Rozumiem hormony buzują, młody człowiek to i uczy się na błędach. Jednak ta jej dziecinność i takie przesadne reagowanie na dane sytuacje często mnie frustrowały. Apogeum osiągnęłam, kiedy to bohaterka poznaje tajemniczego Hadriana. I aż chce się wtedy śpiewać ,, Miłość rośnie wokół nas" .  I te dziwne ,, śmieszne" komentarze , które z pewnością młodszego czytelnika rozbawią, mnie pozostawiły z westchnięciem. Wydaje mi się, że młodszy czytelnik szybciej nawiąże jakąś więź z Alicją niż ja czy Ty dojrzalszy czytelniku ;).  Mam taką cichą nadzieję, że w kolejnych tomach dziewczyna przejdzie przemianę wewnętrzną i autorka jeszcze mnie zaskoczy :)



    Kolejnym bohaterem jest Hadrian. Tajemniczy młodzieniec o blond włosach i lazurowych oczach. Przystojny z zabójczym uśmiechem wprowadza nas do swego mrocznego, demonicznego i tajemniczego świata cyrku.  Jest idealnym kandydatem dla każdej dziewczyny. Mądry, uwielbiający literaturę, muzykę retro. Jeździ czarnym Fordem Mustangiem 1965. Z zaciekawieniem śledziłam każde jego poczynania. Nadał ciekawy klimat całej tej historii : mroku, tajemnicy i uroku. Co tu dużo mówić wolę jego postać :)

   Bohaterami pobocznymi są Maks były- niebyły chłopak Alicji. Taki wkurzający stalker. Julia przyjaciółka bohaterki, która zawsze służy dobrą radą i pomocą . Edward taki kolega , który pojawia się i znika. Także pomaga czasem Alicji w jej dziwnych perypetiach.

   Sam Circus Lumos wart jest uwagi. A więc naszykuj swój bilet , skasuj go. Kurtyna się podnosi , zapraszam na show. W sposób fenomenalny została przedstawiona trupa cyrkowa. Tajemnicza, mroczna, wywołująca momentami ciarki na skórze. Mamy bowiem do czynienia z prawdziwą magią, które jest nieokiełznana i piękna. Spotkasz tu same osobliwe postaci, które swą charyzmą i tajemniczością będą przyciągać niczym magnes. Ich wystawa jest kreatywna i zapierająca dech w piersiach.  Do tego przedmioty, które zaskakują nas swoją niecodziennością,  jak maska wysysająca z ludzi radość, czy pudełko spełniające Twe pragnienia to tylko preludium do tego co tu spotkasz. W pewnym momencie zaczynasz się zastanawiać, czy to w ogóle możliwe ? Cyrk Gwiazdy Polarnej tworzy niezapomniane widowiska, które zostają w pamięci na zawsze.



 PODSUMOWUJĄC:  Książka idealnie wpisuje się w kanon literatury młodzieżowej. Mamy trójkąt miłosny, szkolne i nastoletnie problemy. Pięknych , młodych i tajemniczych bohaterów.  Perypetie związane ze szkołą, magicznym cyrkiem. Książkę czyta się szybko, a to za sprawą lekkiego, potocznego języka. Fabuła wciągnęła mnie gdzieś tak w połowie książki, kiedy to następuje rozkminianie kto? co?  Dlaczego?  Poznając Hadriana, a dokładniej rzecz ujmując, trupę cyrkową aż przyklasnęłam autorce i krzyknęłam : Mamy to !! Momentami miałam ciarki na skórze, a mroczny klimat otulił mnie niczym koc :)  Dlatego  właśnie dla takich drobnych momentów warto przebrnąć przez pierwszą połowie książki , bo potem jest świetnie. Minusem dla mnie jest jeszcze główna bohaterka, która mnie irytowała. W sumie ta pozycja wychodzi na takiego średniaczka z + . Byłoby o wiele wyżej gdyby nie bohaterka i pierwsza połowa książki. Mam nadzieję, że drugi tom okaże się w tej kwestii lepszy. Wszak pamiętajmy, że to debiut autorki. Także z nadzieją patrzę w przyszłość, bo sam pomysł jest fenomenalny :)

KOMU POLECAM? Przede wszystkim młodzieży, fanom fantastyki młodzieżowej i tym co uwielbiają magię :)

💖 Za możliwość przeczytania książki dziękuję przede wszystkim autorce Aleksandrze Polak i wydawnictwu💖 :



sobota, 5 maja 2018

PRZEBUDZENIE OLIVII



Tytuł: Przebudzenie Olivii
Autor: Elizabeth O'roark
Ilość stron:432
Wydawnictwo: Kobiece
Okładka: miękka, satynowa

SŁOWA KLUCZE:  zakazana miłość, związek love-hate, tajemnica, psychologia,problemy, sport.

KRÓTKA FABUŁKA- czyli z czym to się je?
Poznajemy historię opowiadaną przez Olivię i Willa. To opowieść o młodej dziewczynie, która przenosi się na wydział sportowy.  Z tajemniczą przeszłością i trudnym charakterem jest najszybszą biegaczką z akademika. Jednak są dni, kiedy Olivia zachowuje się irracjonalne.Jej trenerem jest William Langstron, który wzbudza w dziewczynie skrajnie emocje. Zaczyna nie pokoić się o swą podopieczną,dlatego zrobi wszystko by dowiedzieć się o co chodzi?  Jakie tajemnice odkryje Will? Czy bohaterowie zdołają oprzeć się namiętności, jaka rodzi się między nimi? I co zrobił Olivii Mark Bell, który trafił przez dziewczynę do szpitala?

OPINIA: Powiesz pewnie, no nie typowy New Adult. Ha ! Zaskoczę Cię, bo ta książka łamie zasady. Jednak zanim przejdę do meritum , poznaj bliżej naszą dwójkę.

  Olivia Finnegan to bardzo buńczuczna młoda kobieta, która jest wyśmienitą biegaczką. Ma na swoim koncie 3 rekordy w biegach długodystansowych. Inteligentna, piękna o czarnowłosa, zielonooka wzbudza zachwyt u płci przeciwnej. Niestety to tylko jej piękne opakowanie, bowiem pod nim skrywa się bardzo agresywna dziewczyna. Bohaterka ma problemy nie tylko emocjonalne. Nękają ją koszmary w czasie,który biega.  Wyobrażasz sobie coś takiego? Śpisz i nagle budzisz się jakieś 4km od swego mieszkania. Bez telefonu , w piżamie , na bosaka?  Z tym zmaga się Olivia. Bezradna i zagubiona odnajduje swą bezpieczną przystań w Willu, który ją trenuje. Budzi on w niej dawno zapomniane uczucia, które są zakazane.

   Will to bardzo przystojny, wysportowany, niebieskooki mężczyzna. Mądry, a przede wszystkim szczery, który również walczy ze swymi demonami. Sympatyczny gentleman, który wybawia kobiety z opresji. Pracuje na wydziale sportowym by utrzymać farmę.  Kiedy w jego życiu pojawia się Olivia, wywraca jego świat do góry nogami.



   Kocham tę dwójkę, która niczym ogień i woda tworzą piękną, unoszącą się wysoko parę. Dzięki zastosowaniu naprzemiennej narracji, mamy wspaniałą, szeroką perspektywę psychologiczną, emocjonalną i zdarzeniową. Bardzo zafascynował mnie problem ,, zdrowotny" Olivii, który w sposób fenomenalny został opisany przez autorkę. Fabuła nie przynudza i nie jest kolejną wypieczoną z tej samej formy babką piaskową.  Elementy psychologii i neurologii to bardzo mocna strona tej książki. Jeśli interesują Cię problemy lunatykowania, czy tzw dziury wydarzeniowo- skutkowe to tutaj są w znakomity sposób przedstawione. Dodatkowo co już spowodowało, że rozpływałam się niczym masło na patelni to fakt, że uczucie rodzące się między bohaterami nie jest najważniejszym i jedynym elementem całej powieści. Bowiem dochodzi tutaj jeszcze aspekt sportowy, który jest również przedstawiony fenomenalnie. Towarzyszymy bohaterom w ich treningach, sukcesach, zawodach itd. Mamy więc logiczne podstawy by uwierzyć, że postaci są naprawdę wysportowani, a nie napompowani na potrzeby fabuły.

PODSUMOWUJĄC: ,,Przebudzenie Olivii" to przepiękna historia o pokonywaniu własnych lęków, słabości i demonów przeszłości. Książka wciągnie Cię i nie wypuści ze swego gara, aż nie ugotujesz się z emocji jakich Ci dostarczy. Fabuła odbiega od typowych New Adult. Bohaterowie nie rzucają się na siebie i nie zamykają w pokoju marząc tylko o tym by jak najszybciej ściągnąć z siebie ubrania. Nie, tu szukamy odpowiedzi na nurtujące nas pytania dotyczące Olivii. Miłość, jaka rodzi się między bohaterami to istna tęczowa wata cukrowa, która dostarcza nam różnych  wrażeń.Jednak miłość nie jest tu najważniejszym elementem, a sport i psychologia. Język powieści jest lekki i potoczny, co ułatwi Ci poznanie historii. Postaci skradły me serduszko, a to za sprawą realności, osobowości jakie reprezentują poszczególni bohaterowie. Elementy psychologiczne są tak wspaniale opisane, że będziesz tak jak ja z zaciekawieniem śledzić poczynania bohaterów.Kocham tę powieść dlatego trafia na mą półkę chwały.

KOMU POLECAM? Wszystkim, którzy potrzebują lekkiej lektury idealnej do weekendowego relaksu na hamaku lub leżaku :)

piątek, 4 maja 2018

WOJNA ŚWIATŁA I CIEMNOŚCI





Tytuł: Wojna światła i ciemności
Autor: Forest Blackwood
Ilość stron: 389
Wydawnictwo: AlterNatywne
Okładka: miękka, lakierowana


SŁOWA KLUCZE: wojna, podróże, magia, zło, dobro, fantastyczne postaci.

Kiedy zło szykuje się do zadania ostatecznego ciosu, a dobro wyciąga z zaplecza swoją tajną broń...

KRÓTKA FABUŁKA: czyli z czym to jeść?
Bohaterem powieści jest hrabia Artis, który w raz z przyjaciółmi odkrywa tajemniczy mechanizm. Pozwala on na przenoszenie każdego właściciela do dowolnej krainy. W raz z bohaterem odkrywamy różne światy. Jednak sielanka kończy się bardzo szybko, bowiem wraz z obudzeniem mechanizmu do życia, budzi się zło, które tylko czekało na okazję, by znów zasiać spustoszenie i zgniliznę. I tak zaczyna się walka... czy uda się bohaterowi zjednoczyć krainy by stanęły ramie w ramie w walce, by pokonać ciemność? Jak potoczą się losy Artisa i jaką odegra on rolę w całej tej historii?

OPINIA:  Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, zanim zaczęłam moją papierową przygodę, to że książka nie ma rozdziałów. Serio ! Spotkałaś/ eś się z takim czymś ? Jest to jeden wielki , długi ciąg historii. Myślę sobie.. ok ciekawy zabieg, zobaczymy co dalej. Autor się nie cacka, uwierz, on od razu wrzuca nas w wir akcji, tajemniczości i zachwytu. Wszystko to za sprawą bardzo detalicznych szczegółów związanymi z daną krainą, fantastycznymi postaciami z jakimi ma styczność nasz bohater. Pozwól, że zrobię przystanek światy przedstawione oraz bohaterowie.

    Zacznę od światów przedstawionych. Jest ich kilka, a każdy z nich reprezentuje inny gatunek rasy lub klimat, jaki tam panuje. Więc zapraszam Cię mój turysto, na zwiedzanie, a ja niczym przewodnik oprowadzę Cię po nich i krótko opowiem. Inarax to kraina Aniołów. Tu panuje harmonia, spokój. Taka wiejska sielanka. Każdy wie co ma robić, przestrzega zasad. Nikt nie ma wstępu z zewnętrzną do tego miejsca. Draxban to świat ludzi. To bardzo tolerancyjna kraina, gdzie każdy może tutaj znaleźć swe miejsce. Nie zależnie z jakiej rasy pochodzi. Dochodzi tutaj do różnych nieprzyjemnych zdarzeń, konfliktów. Wynika to właśnie z różnorodności jaką oferuje. Lanar to kraina demonów i wszystkich nikczemnych istot jakie znasz z literatury, czy podań. Jest tu brzydko, śmierdzi trupem, krwią, wszędzie jest brud i walające się kości. Rzekłbyś/ abyś kraina , która chyli się ku upadkowi. Panuje tu strach, głód, przemoc i zgorszenie. Almeria to kraina jezior i mórz. To tutaj rosną bursztynowe drzewa, a środkiem transportu są  statki. Tutaj lwy żyją w harmonii z mieszkańcami, pomagając im w różnych  codziennych czynnościach. Unbria to bardzo inna, dziwna , a przy tym piękna. Spotkasz tu krzyżówki ras, chimery różnych zwierząt. To miejsce czarodziejek. Magiczne, niezwykłe i zapierające dech w piersiach. Synria to miejsce spokojne, święte i dumne. Zamieszkują je kapłani. Piętrzą się tu góry, skały i piękne jezioro, powstałe dzięki górskim potokom.Cisza,spokój  i piękne widoki z gór. Pod górami ciągną się liczne tunele w których żyją fantastyczne istoty.  Sam/a widzisz jak różne i piękne są światy wykreowane przez autora.




  Teraz opowiem Ci o kreacja bohaterów. Zacznę od anioła, który to jest fundamentalnym składnikiem tej historii.
Arahiel to silny, odważny i oddany anioł. Jako kapitan jest świetnym strategiem.  To on jest twórcą tajemniczego mechanizmu, który umożliwia podróżowanie po światach. Nie boi się ryzyka, a dla misji przekazania przedmiotu odpowiedniej osobie, poświęci wszystko.
  Hrabia Artis to nasz główny bohater. Przystojny, czarnowłosny mężczyzna posiada dar. Mianowicie para się magią, a do tego ma swoistą więź z aniołem, który mu pomaga w walce z demonami i innymi siłami nieczystymi. Taki łowca i obrońca uciśnionych ( przypominał mi troszkę bohatera ze słynnej gry ,Wiedźmina). Kiedy zaczynają nękać go dziwne wizje podczas snu, jeszcze nie wie, że jego przygoda dopiero się zaczyna. Wraz ze swą ukochaną Zai, która jest księżniczką (również para się magią)  oraz  przyjacielem Zelframem będzie podróżować i poznawać piękno krain, a to za sprawą magicznego przedmiotu, jak i walczyć ze złem. Jest taką postacią, która zrobi wszystko by uratować światy. Jest wiernym kochankiem i przyjacielem. Mądry i sympatyczny wzbudza zaufanie u innych królów i królowych. Nie poddaje się tylko walczy do końca i dlatego go polubiłam. Sądzę, że i Ty go polubisz.


PODSUMOWUJĄC: ,,Wojna Światła i Ciemności" to powrót do klasyki fantastyki.  Autor swymi opisami krain, skradł me serce. Zakochałam się w krainie Almerii i Unbii. To właśnie tam pragnęłabym żyć. Dla mnie to była świetna przygoda. Strach, mrok i niepewność towarzyszyły mi podczas lektury. Książka napisana jest lekkim lecz pięknym językiem. Nie należy ona do lektury na tzw jedno posiedzenie. Jednak warto poświęcić jej swój czas. Pytasz dlaczego? Bo przeniesie Cię do magicznych i pięknych światów, które oczarują Cię swą innością i wzbudzą zachwyt. Fabuła wciągnie Cię od pierwszej strony. Wojna i walka z czasem nadają szybkiego tempa. Z przyjemnością śledziłam przygody bohaterów. Postaci jakie spotkasz w książce są dopracowane do ostatniego włoska. Każdy jest inny i charyzmatyczny.  Minusem mogą być liczne opisy krain, postaci i walk. Dla mnie  jednak to nie był minus ale wiadomo każdy z nas jest inny i lubi coś innego. Jednak kiedy połączysz wszystkie elementy wtedy zobaczysz, że całość prezentuje się wyśmienicie.

W raz ze mną podróżowałeś/ łaś po krainach, stąd moje pytanie. W jakiej Ty chciał(a)byś  zamieszkać? 

KOMU POLECAM?  Najlepszą frajdę będą mieli fani fantastyki.

💖 Za możliwość odbycia tak wspaniałej podróży po magicznych krainach, dziękuję wydawnictwu💖 :


Zainteresowanych książką odsyłam do zamieszczonych poniżej stron:

http://wojnaswiatlaiciemnosci.blogspot.com

http://www.facebook.com/wojnaswiatlaiciemnosci

wtorek, 1 maja 2018

SIOSTRY PÓŁKRWI






Tytuł: Siostry półkrwi.
Autor:  Elżbieta Seredyńska
Ilość stron:194
Wydawnictwo: AlterNatywne
Okładka: miękka, lakierowana



SŁOWA KLUCZE: wampiry, anioły, walka, nienawiść, miłość, przeznaczenie


Nie jes­tem wam­pi­rem, więc dlacze­go miałbyś wbi­jać kołek w mo­je ser­ce? Nie jes­tem aniołem, więc cze­mu chcesz pod­ciąć mi skrzydła lub wyr­wać je jak bezbron­ne­mu motylowi?  
                                                                                                       Cytaty.info Sianos40



KRÓTKA FABUŁKA:  Bogowie i ich porachunki. Tak zaczyna się opowieść o dwóch rasach aniołów i wampirów, które od wieków prowadzą wojnę między sobą o władzę. Wszystko to za sprawą bogini Miry i boga Morfeusza. Pani lodu i władca ognia stworzyli istoty, które mają walczyć między sobą w ich imieniu. Kiedy niespodziewanie księżniczka wampirów rodzi bliźniaczki okazuje się, że te są córkami archanioła.  Bogowie mają co do nich swoje niecne plany. Robią więc psikusa i rozdzielają siostry poprzez przydzielenie każdej do innej wrogiej rasy. I w ten sposób mają rozstrzygnąć pradawny spór, zabijając swoją siostrę. Która zwycięży ? Czy da się od tak przerwać więź siostrzaną ?

OPINIA: Nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałam książkę, w której występują wampiry i anioły. Postanowiłam odświeżyć sobie ten temat i  zobaczyć, czy nadal będę zachwycona tymi rasami?  Czy pomimo takiej długiej przerwy nie zmienię zdania i nadal będę lubić ten klasyczny motyw ? Jeśli jesteś ciekaw/ a to zapraszam.

  Zacznijmy od fabuły. Motyw walki między wampirami, a aniołami był dla mnie nowością. Przeważnie w książkach, które czytałam zawsze naparzali się z wilkołakami i to oni byli ich największymi wrogami.  Z zaciekawieniem więc czytałam historię, w której to o dziwo anioły są wrogiem nr 1. Bardzo spodobał mi się zabieg, w którym to siostry są rządne własnej krwi. W genialny sposób autorka przedstawia konflikt wewnętrzny bohaterek. Z jednej strony chcą pomagać sobie, troszczyć i kochać, z drugiej robią wszystko by się wyeliminować z tej chorej gry i wygrać wojnę, stając się dominującą rasą. Minusem dla mnie były tzw skoki czasowe. Musisz uważnie czytać podtytuły rozdziałów. Ja dwa razy pominęłam je i już znalazłam się w ciemnym, gęstym lesie. Rozumiem, że ma to przybliżyć czytelnika do problemu i przedstawić szerszą perspektywę. Jednak mi to przeszkadzało.




  Bohaterowie na kartach powieści są bardzo dobrze wykreowani. Główne postaci to Aisza i Sonia. Jednak nie zabraknie ciekawych pobocznych bohaterów, którzy dodają pikanterii całej fabule.  Aisza jest wampirem i różni się diametralnie od Soni choć są bliźniaczkami. Ma włosy koloru wiśni, czerwone oczy i alabastrową skórę. Wszystko to podkreśla jej mroczną stronę.  Jest bardzo odważna, walczy o swe ideały. Ma cięty język i dla swych przyjaciół zrobi wszystko. Sonia to jej przeciwieństwo. Delikatna, czarnowłosa z niebieskimi oczami.  Dobra, mądra i odważna. Ma wyrzuty sumienia, że musi walczyć ze siostrą.  I choć uważa ją za krwiożerczego potwora to na swój sposób ją kocha.  Muszę Ci powiedzieć, że polubiłam Aisze. Ta jej zadziorność i butność podbiły me serce. Mamy jeszcze ciekawą postać Zarena, który spiskuje przeciw dziewczynom. Chce bowiem stać się nie tylko bohaterem ale i władcą. Jednak jak się przekonasz to tchórz, który woli spędzać czas w łóżku z płcią przeciwną niż chwycić za miecz i walczyć.

PODSUMOWUJĄC: ,, Siostry półkrwi" to dobra fantastyka. Ciekawa fabuła, świetnie wykreowani bohaterowie i motyw wampirów , aniołów oraz walki dobra ze złem dopełniają całość. Akcja powoli nabiera tempa ale gdy się rozpędzi to wciągnie Cię niczym huragan. Książkę czyta się szybko, a to za sprawą lekkiego pióra. Uważaj jednak i czytaj podtytuły rozdziałów, inaczej zgubisz się i będziesz musiał/ a zawrócić. Motyw walki aniołów z wampirami bardzo przypadł mi do gustu.  Na plus zasługuje także relacja sióstr, które są w wielkim impasie. Niby się nienawidzą ale głęboko gdzieś tam w środku się kochają.  Kolejnym plusem są przypisy autorki, które wyjaśniają niezrozumiałą terminologię. Bardzo spodobało mi się również ukryte przesłanie. Mianowicie, że jesteśmy tylko marionetkami w rękach siły wyższej, która ma wobec nas swoje plany.

KOMU POLECAM? Fanom fantastyki, miłośnikom wampirów i aniołów.

💖 Za możliwość przeżycia niesamowitych chwil z aniołami i wampirami, dziękuję wydawnictwu💖



Poniżej przesyłam Wam linki, gdzie dowiecie się czegoś więcej o książce:

http://siostrypolkrwi.blogspot.com
http://www.facebook.com/siostrypolkrwi

piątek, 27 kwietnia 2018

CÓRKA PEDOFILA






Tytuł: Córka pedofila
Autor: Ewa Pirce
Ilość stron:320
Wydawnictwo:Wieża Czarnoksiężnika
Okładka: miękka, lakierowana


SŁOWA KLUCZE:  młodzież, samotność, miłość, cierpienie, molestowanie, znęcanie psychiczne i fizyczne, odrzucenie, przyjaźń

Z cierpieniem jest jak z dziurą w ścianie- wypełniasz, zaszpachlujesz, pomalujesz i nikt nie zauważy. Jednak Ty wiesz, że tam była.
                                            Anonim

KRÓTKA FABUŁKA: Poznajemy świat młodziutkiej Lexi Georginy May , której życie od najmłodszych lat nie rozpieszcza. To właśnie ona niczym przewodnik opowie Ci historię , która wzrusza, zachwyca i łamie nasze serduszka na milion kawałków. To opowieść o tym jak wygląda życie z ojcem pedofilem, sadystą. To bardzo mroczny, gorzki z elementami słodyczy świat. Historia pewnie jedna z wielu, o której się głośno nie mówi . Jeśli jesteś ciekaw/ a  tej książki, która notabene zainspirowana jest prawdziwymi zdarzeniami to musisz ją przeczytać,a teraz zaprasza Cię na dalszą część.

OPINIA:  Czasami jest tak, że spotykasz książkę  , która odbiera Ci mowę. Brakuje Ci słów by opisać, jak genialna, fantastyczna jest w swej inności lub porusza bardzo ciężki i drażliwy temat. Tak właśnie jest i z tą pozycją.  Autorka bowiem opiera się na prawdziwej historii dziewczyny, która  żyje pod jednym dachem z potworem.  Ojcem, który zamiast Ci pomagać, wspierać, obdarzać miłością i dawać  bezpieczeństwo, zgotował Ci piekło na ziemi. Książka porusza temat nie tylko pedofilii, ale i znęcania się psychicznego, fizycznego i alkoholizmu. W sposób fenomenalny ukazuje stan psychiczny bohaterów, pokazując nam prawdę i brutalną rzeczywistość z jaką mamy styczność na co dzień.  Książka ta wielokrotnie sprawiła, że na moich ustach gościło pytanie dlaczego? Kiedy uświadomisz sobie , że są na świecie właśnie tacy rodzice, którzy zgotowali takie piekło na ziemi własnym dzieciom to otwiera się przysłowiowy nóż w kieszeni. Powieść ta jest naładowana różnymi emocjami i to dość skrajnymi. Bowiem zapewniam Cię, że będą towarzyszyć Ci momenty zadumy, radości, smutku, przerażenia i gniewu. Historia Lexi jest nie tylko wzruszająca ale i wstrząsająca.


   Bohaterowie są z krwi i kości. Każdy z nich zmaga się z własnymi problemami. Henry jedyny przyjaciel dziewczyny jest odrzucony poprzez społeczeństwo ze względu na swą orientację. James ukochany Lexi zmaga się z traumą, jaką przeżył parę lat temu. Natomiast główna bohaterka walczy o godne i szczęśliwe życie, które wydaje się być tylko daleką, piękną bajką. Postaci są tak realni, że wielokrotnie miałam wrażenie, że podobną osobę widziałam na ulicy, która tak samo się zachowywała. Co według mnie jest niesamowite. Dodatkowo autorka przepięknie ukazuje ich emocje, jakie im towarzyszą podczas ich zmagań ze światem i problemami.

PODSUMOWUJĄC: ,,Córka pedofila" to mroczna, brutalna i refleksyjna historia. Fabuła wciąga od samego początku i trzyma w niepewności do końca. Język jest potoczny z elementami wulgaryzmów. To tylko podkreślało ten mroczny klimat w jakim przystało żyć naszej bohaterce. Postacie fenomenalnie wykreowane. Nie raz będziesz współczuć bohaterom i dopingować ich  w walce ze stereotypami, znęcaniem czy z własną psychiką. Książka jest ciężka za sprawą ogromnej  emocjonalnej bomby. Wielokrotnie musiałam odkładać książkę, przetrawić problem , by ponownie zanurzyć się w historii Lexi. Uważam jednak, że dobrze iż pojawiają się takie pozycje, które poruszają tak trudne, przerażające i drażliwe tematy. To bardzo wartościowa i mądra książka, która jest moim grejpfrutem. Gorzkim ale potrzebnym. Ta historia wdziera się brutalnie nie tylko do umysłu, skłaniając do myślenia ale i do serca pozostając w nim na dłużej.

KOMU POLECAM: Nie lubię mówić , nie czytaj to nie dla Ciebie, bo za młody jesteś. Jednak uważam, że więcej mądrości, wyniesie osoba starsza. To ona doceni kunszt i wartość tej książki.

💖 Za możliwość przeczytania książki 3 x W ( wspaniałej, wzruszającej i wstrząsającej ) dziękuję wydawnictwu 💖



Poniżej zamieszczam linki dla zainteresowanych książką:

http://corkapedofila.blogspot.com/
http://www.facebook.com/corkapedofila/

wtorek, 24 kwietnia 2018

ZAKLĘTA W BIAŁĄ SARNĘ








Tytuł: Zaklęta w białą sarnę
Autor: Anna Elsa
Ilość stron:99
Wydawnictwo:AlterNatywne
Okładka: miękka, lakierowana

SŁOWA KLUCZE: baśń, przyjaźń, miłość, nienawiść,, fantastyczne postaci

Baśnie są bardziej niż prawdziwe, nie dlatego iż mówią nam, że  istnieją smoki, ale że uświadamiają, iż smoki można pokonać...
                               Gilbert Keith Chesterton

KRÓTKA FABUŁKA:  Poznajemy młodą księżniczkę Niagarę, która jest piękna, dobra i pomocna. Spragniona poznawania świata, wraz ze swoimi przyjaciółmi elfami i zwierzętami spędza każdy dzień na nauce, zabawie i magii. Niagara posiada bowiem magiczny pędzel dzięki, któremu  może naprawiać zepsuty i smutny świat. Kiedy poznaje księcia Tulipana, dziewczyna po raz pierwszy w życiu zakochuje się w młodzieńcu. Jednak jej idylla kończy się bardzo szybko. Bowiem dawno zapomniana przez wszystkich Zła królowa szykuje swoją iście piekielną zemstę, a gdy ją zrealizuje nic już nie będzie takie samo.

OPINIA: Kiedy tylko zobaczyłam okładkę pomyślałam, że dawno już nie czytałam baśni i z przyjemnością przypomnę sobie ten gatunek literacki. Czy podobała mi się ? Oj bardzo. Przypomniały mi się lata dzieciństwa, gdzie historie o księżniczkach były cudowną odskocznią i wspaniałą przygodą. Sama fabuła jest zlepkiem różnych innych słynnych baśni takich jak ,,Księżniczka łabędzi", ,, Roszpunka", ,,Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków"  , ,,Królowa Śniegu'" , ,, Śpiąca królewna" czy ,,Alicja z krainy czarów". Mamy bowiem elfy, które są przyjaciółmi Niagary, magiczny pędzel, zmianę w zwierzę, lodowy pałac, zmniejszanie się do małych rozmiarów, by przejść przez małe drzwi do innej magicznej krainy. Jak w każdej baśni mamy motyw walki dobra ze złem. Tutaj  czarnym charakterem jest dama dworu, która została przepędzona z zamku. Bardzo spodobał mi się zabieg uwspółcześnienia baśni. Mamy bowiem do czynienia z jeżem jeżdżącym na Harleyu,  zakochanych chodzących na koncerty, czy zwierzęta wykonujące współczesne zawody.
  Bohaterowie na kartach powieści są bardzo charakterystyczni dla tego gatunku. Księżniczka to jasnowłosa piękność o czystym sercu. Ma wielu przyjaciół wśród zwierząt i istot fantastycznych. Pięknie śpiewa, ma magiczny pędzel, dzięki któremu może pomagać innym. Niagara to bardzo ufna, i ciekawska dziewczyna. Bardzo szybko nawiązuje kontakt z innymi ludźmi i stworzeniami. Książę Tulipan to wręcz wzorcowy męski bohater. Ma konia ,,Kasztanka", zakochuje się od pierwszego wejrzenia w księżniczce. Wspaniale strzela z łuku i jest bardzo przystojny.Na końcu poznajemy bardzo dzielną i inteligentną księżniczkę Esterę, która wybawi z opałów nie jednego bohatera. Zła królowa, nazywana Hortensją bardzo przypomina mi tą ze Śnieżki. Zapomniana, odrzucona, przez lata knuła swą zemstę. Wiele lat temu zaklęcie rzucone przez króla Joachima i królową Florencje spowodowało, że jest uwięziona w starym, brzydkim ciele, a wszystko to za sprawą miłości, jaką obdarzyła króla. Równie złym i nikczemnym okazuje się być Zły książę, który pomaga Hortensji w jej zemście. Tych dwoje łączy nie tylko chęć władzy, ale i odrzucenie przez ich ukochanych.  Jak widzisz spotkasz tu klasyczne postacie z baśni, jednak coś sprawiało,że z zapartym tchem śledziłam ich losy. Zapytasz co ?  Sama nie wiem, może przez ten klimat i panującą dookoła słodkość, idealizm, gadające zwierzęta i fantastyczne postaci, które dodawały tylko uroku całej tej historii.



PODSUMOWUJĄC: ,,Zaklęta w białą sarnę" to baśń XXI wieku. Spokojnie mogłaby konkurować z Andersenem, braćmi Grimm, czy Baśniami z tysiąca i jednej nocy.  W przepiękny sposób przekazuje bowiem takie wartości jak przyjaźń, zaufanie czy miłość .  Książkę czyta się szybko, a to za sprawą wartkiej akcji i potocznego języka.Bohaterowie są uroczy i skradną Twoje serce.  Fabuła choć jest zlepkiem innych słynnych baśni to muszę Ci powiedzieć, że jest ciekawa i pełna dynamizmu. Mogę Ci obiecać, ze się nie będziesz nudzić. I choć wydawać by się mogło, że książka skierowana jest dla dzieci to sam/ a z zapartym tchem będziesz śledził /a losy bohaterów. Właśnie po tym można poznać świetną baśń, że bez względu na wiek, czytasz i się zachwycasz historią zapisaną na stronach. Zabieg uwspółcześnienia tej historii za sprawą dodania pewnych elementów, z którymi spotykamy się na co dzień, dodaje jej świeżości i orzeźwienia niczym lody w upalny dzień. Jak każda baśń ma ukryte przesłanie: słuchaj rodziców, nie rozmawiaj z nieznajomymi oraz najważniejsze że miłość to bardzo silne uczucie, które może pokonać wszystko. Jednak wzgardzona i upokorzona może przerodzić się w silną nienawiść. Jeśli lubisz baśnie to koniecznie musisz ją przeczytać, a jak nie to warto przeczytać dziecku, które  będzie zachwycone. Ja jestem oczarowana tą pozycją i z wielką chęcią będę do niej wracała jeszcze nie raz.  Dodam jeszcze, że każdy rozdział jest oddzielony małą ilustracją, która jest cudowna i pięknie oddaje ten baśniowy klimat.

KOMU POLECAM? Mimo, że książka skierowana jest dla dzieci to powiem Ci , że nie jeden dorosły zachwyci się tą baśnią. Dlatego polecam i małym, jak i dużym czytelnikom.

Na koniec pytanie dla Ciebie: Jaka baśń z dzieciństwa skradła Twoje serce, że wracasz do niej często mimo upływu lat ?  ( Moje to Piękna i Bestia i Kopciuszek )


💖 Za możliwość  przeczytania tak wspaniałej książki dziękuję wydawnictwu:




Zainteresowanych książką zaprasza na  :
https://zakleta-w-biala-sarne.blogspot.com/p/ksiazka-bajka-powiesc.html?m=1  i jej fanpage na FB
 http://www.facebook.com/zakletawbialasarne



niedziela, 22 kwietnia 2018

PAPIEROWA KSIĘŻNICZKA



Tytuł: Papierowa księżniczka
Autor: Eein Watt
Cykl: seria królewskia
Ilość stron: 366
Wydawnictwo: Otwarte
Okładka: miękka ze skrzydełkami

SŁOWA KLUCZE:  tajemnice, życie bogatych ludzi, młodzież,używki, seks,dominacja,

,,Poczęstuj się tym zgniłym kawałkiem kurczaka ...."

OPINIA: Czy cytat, który występuje w 2 rozdziale i , którego użyłam z powieści był proroczą wizją tego, co spotkało mnie  podczas lektury ? Książka, która podzieliła ludzi. Kontrowersyjna, wzbudza skrajne emocje od  zniesmaczenia poprzez zachwyt. Sama jej okładka jest zagadkowa, bowiem jedni widzą złoty diadem , inni zadki . Ja widzę diadem, choć siła sugestii ma ogromną moc więc w pewnym momencie i ja widziałam tylnią część ciała. Jednak im dłużej i częściej miałam ją w ręce to ewidentnie korona wygrała ;) Najważniejsze pytanie dnia : Co ja o niej sądzę? Przekonaj się sam/a.

  Zacznę od fabuły. Główna bohaterką jest Ella Harper. To młoda dziewczyna, która dziennie walczy o przetrwanie. Samotna i pokuszę się o stwierdzenie zapomniana, zmuszona jest pracować na swoje utrzymanie i edukacje.  Gdzie 17 latka znajdzie bardzo dobrze płatną prace?  Wiesz już ?  Oczywiście, pracuje w clubie ze striptizem i bynajmniej nie jako kelnerka, a tancerka.  Pewnego dnia w jej życiu pojawia się tajemniczy i bogaty Callum Royal, który okazuje się być prawnym opiekunem dziewczyny. Tak Ella wchodzi do rodziny Roylów gdzie królują tajemnice, intrygi i zepsucie pod każdą postacią. Jakie tajemnice skrywa pałac Royalów? Czy dziewczyna wytrzyma w tym pięknym i zgniłym miejscu? 



     Zatrzymajmy się na chwilę przy bohaterach.  Mamy tutaj do czynienia z 5 bardzo przystojnymi, cynicznymi, agresywnymi braćmi Royal.  Każdy jest inny ale łączy ich złe traktowanie kobiet i myśl, że są naj... we wszystkim.  Traktują dziewczyny przedmiotowo i nie uznają słowa sprzeciwu. Reed wzbudza w naszej bohaterce najwięcej emocji. Widać, że dziewczyna czuje coś dla tego wrednego chłopaka, który ją źle traktuje.  Easton to buntownik, lekkoduch , który robi wszystko to co karze mu Reed. Bliźniaki Sebastian Sawyer są tylko tłem dla pozostałych bohaterów. Jest ich najmniej i są dlatego najbardziej tajemniczy. Najsympatyczniejszy i najmilszy z całego grona wydaje się być najstarszy syn Gideon. Callum ojciec chłopaków jako rodzic nie daje im dobrego przykładu, a nawet traktuje ich jak ,, kolegów". Widać to, że nie ma  u nich za grosz szacunku. Zawiódł na każdej linii. Sam/a widzisz istne apogeum panuje w pałacu Royal. Zero zasad, luz i przyzwolenie na wszystko. Ella to niby silna, pyskata dziewczyna. Jednak przy braciach traci swoje pazurki. To mnie bardzo irytowało, bo tak jak w szkole nie dawała się i walczyła jak lwica z jej prześladowcami, tak kiedy dochodzi do ,,potyczek" z braćmi traci tą waleczność. Owszem zależy jej na dobrych stosunkach z Royalsami   ze względu na umowę jaką ma z Callum`em ale no bez przesady. 



PODSUMOWUJĄC:  W oczekiwaniu na BULWERS muszę Cię zaskoczyć, ale  w moim przypadku go nie było. Może wynika to z faktu, że mam już troszkę latek, a może z przeczytania wielu książek  ? Nie wiem, ale uwierz nie różni się ona od typowych słabych erotyków. Mamy dominujących mężczyzn, seks, używki, przekleństwa. I owszem osoby , które nie miały do czynienia z podobną tematyką mogą czuć się zniesmaczone, wręcz oburzone. Nie unikniesz tekstów, które Cię zaskoczą negatywne takich jak ,,Dawca spermy" KTO ?! czy ,,towaru się nie maca"  CO?!.  Jednak to nie jest aż tak zła książka, że trzeba wołać egzorcystę! Powiedzmy sobie szczerze, to nie jest literatura wysokich lotów.  Mnie, muszę Ci powiedzieć zaciekawił ukryty przekaz, którego nie wiele osób pewnie zauważyło.., a może...???  Chodzi mi o relacje Ojca- Synowie.  I za to daje ogromny plus autorce ( autorkom ) , bowiem pokazuje nam, jak na pustym stole czego zabrakło, by wszystko nam zagrało. Brak rozmowy, brak zasad, rodzic traktowany jak kolega ,powoduje, że  synowie maja Calluma za nic. To taka przestroga ,,Przyszły Rodzicu nie bądź Callumem , bo zobacz co Cię spotka". Powiedział byś/abyś, że to bachory jedne niewychowane i masz rację. To na jakich wyrośli Royalsowie to wina ojca. Ich złe traktowanie dziewczyn niczym produkt, który się wyrzuca po zużyciu lub spróbowaniu. Brak szacunku do pieniędzy, biednych ludzi ,czy mówiąc po ludzku jakieś uczucia względem innych. Jednak idąc dalej w głąb lektury pomalutku odkrywamy tajemnice , a raczej powody ich tak ordynarnego zachowania. Co do kreacji bohaterów według mnie mogło być o wiele lepiej. Nie zżyłam się z żadną postacią, ba wręcz czułam się jak widz w kinie oglądający wszystko z fotela. Język jest potoczny i wulgarny. Sama fabuła jest lekka i szybko się ją czyta. Czy sięgnę po kolejny tom ? Pewnie, bo ciekawią mnie dalsze los rozpuszczonych bachorów :)  Czy ta powieść  jest zgniłym kurczakiem ? Hmm.. zgniłym może nie.., ale tez nie chrupiącym i pysznym, że byś palce oblizywał/a .

KOMU POLECAM? Starszym czytelnikom, lubiącym New adult, erotyki.